Nagroda im. Czesława Miłosza - Biblioteka Narodowa

EN

Nagroda im. Czesława Miłosza

Są pisarze jednej książki. Są pisarze jednego bohatera. Są pisarze jednego gatunku, jednej krainy, jednego miasta, jednego tematu, a nawet jednej obsesji. Są wśród nich pisarze wybitni. Zdarzają się genialni. Jest ich wcale niemało. Są jednak również pisarze, których za Victorem Hugo można by nazwać „pracownikami morza”. Ich ambicją nie jest opowiedzenie jednej historii ani opisanie wybranego fragmentu rzeczywistości. Ich żywiołem jest całość. Pracują na otwartym morzu idei, których horyzontem pozostaje całe ludzkie doświadczenie. Obejmują swoją refleksją niemal wszystkie obszary ludzkiego poznania, żadnego z nich nie traktując jako podrzędnego lub nieważnego, wiedzą bowiem, że żadnego nie da się zrozumieć w oderwaniu od pozostałych. Są bardziej odkrywcami niż zdobywcami, bardziej kartografami niż budowniczymi. Nie tworzą jednej wielkiej opowieści. Tworzą mapę świata.

Wielkości „pracowników morza” nie da się mierzyć liczbą stron ani rozmiarami ich dorobku. Dantego zmieścimy w jednym woluminie, Szekspira w kilkunastu, Goethe wymaga osobnej półki zdolnej pomieścić wszystko, co stworzył w ciągu swojego długiego i pracowitego życia. Każdy z nich stał się emblematyczny dla własnej epoki: Dante dla średniowiecza, Szekspir dla renesansu, Goethe dla przełomu oświecenia i romantyzmu. Rozmachem zamierzeń i dokonań wszyscy oni przekroczyli jednak granice swoich czasów, by świecić niegasnącym światłem na firmamencie kulturowego dziedzictwa ludzkości.

Czesław Miłosz, zdaniem Marii Janion, wykonał „gigantyczną, niewiarygodną właściwie pracę, niemającą w Polsce w tym stuleciu analogii: podjął wszystkie najważniejsze wątki myśli dwudziestowiecznej, europejskiej i światowej, i o tym napisał”. Miłosz nie był oczywiście jedynym dwudziestowiecznym „pracownikiem morza”. Należał do elitarnego grona pisarzy, takich jak T.S. Eliot (którego Ziemię jałową przełożył na język polski podczas wojny), Thomas Mann czy Albert Camus, bez których znaczna część duchowych doświadczeń minionego wieku pozostałaby dla nas zapieczętowaną księgą. Był jednym z najważniejszych świadków i egzegetów nowoczesności, jednym z tych autorów, dzięki którym nasza cywilizacja lepiej rozumie samą siebie.

Twórczość Miłosza pozostaje równie nieobjęta jak jego Nieobjęta ziemia. Trudno ją zmierzyć nie tylko ze względu na rozległość horyzontów ideowych i poznawczych, lecz także na niezwykłą różnorodność gatunkową. We wszystkich uprawianych przez siebie gatunkach literackich osiągnął mistrzostwo, w poezji i eseistyce – genialność. Nawet jego publicystyka pozostaje wzorem stylistycznej klarowności i harmonii. Przekłady, również biblijne, słusznie uznawane są za kongenialne.

Siła jego języka polega na rzadko spotykanym połączeniu precyzji i kunsztu. Twórczość Miłosza nawiązuje do najlepszych wzorów polszczyzny, zwłaszcza do uwielbianego przez niego Mickiewicza, jego litewskiego krajana, pozostając punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń jej użytkowników. Był jednym z największych stylistów języka polskiego. Myśl Miłosza przyobleczona została w słowo, którego piękno dorównuje jego głębi.

Ustanawiamy Nagrodę Literacką im. Czesława Miłosza przekonani, że literatura nadal pozostaje jednym z najważniejszych sposobów poznawania i opisywania świata. Wielkie dzieła, współtworząc duchową i intelektualną historię ludzkości, będąc jej głosem i pamięcią oraz jednym z najdoskonalszych narzędzi jej interpretacji, pozwalają człowiekowi lepiej rozumieć samego siebie, opisywać i porządkować własne doświadczenie oraz nadawać sens wydarzeniom i słowom. Bez literatury wiedzielibyśmy nieskończenie mniej o świecie i nieskończenie mniej o sobie.

Żadna nagroda nie przesądza o wielkości pisarza. Ostatecznym sędzią literatury pozostaje czas. Kultura potrzebuje jednak znaków pamięci i publicznych gestów uznania. Potrzebuje instytucji przypominających, że literatura nie jest dziedziną życia taką jak inne, lecz stanowi jeden z jego najistotniejszych wymiarów.

Patron nagrody nie jest wyborem przypadkowym. Stanowi miarę, według której mierzymy literacką wielkość. Wybierając Czesława Miłosza, wskazujemy na jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, którego twórczość stała się trwałą częścią światowego dziedzictwa kultury. Wskazujemy zarazem na autora, którego głęboki humanizm wyrastał z nieustannego poszukiwania prawdy o człowieku, historii i świecie.

Pragniemy, aby jego imię patronowało najwybitniejszym osiągnięciom współczesnej literatury polskiej – poezji, eseistyce i prozie.

Wierzymy, że wielka literatura pozostaje jedną z najtrwalszych form ludzkiego poznania, a twórczość Czesława Miłosza jest jej nieprzemijającą miarą.

 

Mecenasem Nagrody jest Polska Fundacja Narodowa.