Imieniny Jana Kochanowskiego za nami
Najhuczniej obchodzone imieniny w Warszawie? Imieniny Jana Kochanowskiego! Literacki piknik Biblioteki Narodowej odbył się już po raz czternasty, a jego bohaterem był Bolesław Prus – pisarz, który fascynuje nas jako kronikarz codzienności, uważny obserwator społecznych mechanizmów i przemian nowoczesnego świata.
Tegorocznej edycji Imienin towarzyszył prawdziwie letni skwar, który jednak nie zniechęcił publiczności do udziału w wydarzeniu. Goście korzystali z cienia drzew, a także z chłodnych wnętrz Pałacu Rzeczypospolitej, gdzie przeniesiono jedną ze scen. Oprócz tego w Pałacu można było wziąć udział w finisażowym oprowadzaniu po wystawie JAM POSEŁKINI JEGO. Język i emocje polskiego średniowiecza, spróbować swoich sił w turnieju opartym na grze komputerowej Scriptorium: Master of Manuscripts oraz zwiedzić wystawę stałą w towarzystwie przewodnika.
Scenę fioletową otworzył spektakl teatralny dla dzieci Laleczka na podstawie tekstu Grzegorza Kasdepke, w adaptacji i reżyserii Tomasza Cyza, a scenę zieloną – występ Teatru Improwizowanego Hofesinka, inspirowany Kronikami Bolesława Prusa.
Twórczość Bolesława Prusa już do końca dnia była punktem wyjścia do rozmów o technologii, życiu w mieście, pieniądzach, relacjach między ludźmi, emancypacji oraz współczesnych marzeniach i rozczarowaniach związanych z postępem. Szczególnie liczną publiczność przyciągnęło spotkanie Pseudonimowanie siebie – podczas którego o pisaniu własnym głosem pod cudzym imieniem rozmawiali Ove Løgmansbø/Remigiusz Mróz oraz Wit Szostak/Dobrosław Kot. Jedną z tegorocznych nowości była bitwa komiksowa inspirowana pozytywizmem i klasyką polskiej literatury. W improwizowanych rysowniczych pojedynkach zwyciężył Piotr Nowacki, znany m.in. z serii Detektyw Miś Zbyś na tropie.
W meczu poetyckim, jak co roku sędziowanym przez Grzegorza Markowskiego, dwie drużyny zmierzyły się na interpretacje wierszy o niespełnionej miłości. Decyzją głosującej publiczności drużyna Edyty Olszówki (w składzie: Michał Mikołajczak, Olaf Lubaszenko, Masza Wągrocka) pokonała drużynę Grażyny Barszczewskiej (Michał Balicki, Mirosław Oczkoś, Agnieszka Żulewska).
Wieczorną część Imienin otworzył koncert zespołu Księżyc, który wspólnie z Moniką Brodką wykonał Pieśń świętojańską o Sobótce. Tegoroczna interpretacja Pieśni zachwyciła onirycznym klimatem, subtelnym brzmieniem i niezwykłą atmosferą. Finał należał do Tęgich Chłopów, których pełne energii interpretacje tradycyjnej muzyki ludowej porwały publiczność do tańca pod gwiazdami.
Imieniny Jana Kochanowskiego to też kiermasz książek. Jak co roku, w Ogrodzie Krasińskich można było odwiedzić stoiska najciekawszych polskich wydawnictw oraz spotkać kilkadziesiąt pisarek i pisarzy.
Do zobaczenia za rok!