Nowy nabytek Biblioteki Narodowej: listy Tadeusza Styki z kolekcji Krystyny Piórkowskiej
Biblioteka Narodowa wzbogaciła swój zasób rękopiśmienny o wyjątkowy zespół listów Tadeusza Styki (1889–1954), jednego z najbardziej cenionych polskich portrecistów pierwszej połowy XX wieku. Korespondencja ta trafiła do zbiorów BN dzięki darowiźnie Krystyny Piórkowskiej. Jej gest sprawił, że prywatne dokumenty o dużym znaczeniu artystycznym i biograficznym zostały na trwałe włączone do narodowego dziedzictwa.
Zespół, dostępny dla czytelników pod sygnaturą Rps 18527 III, obejmuje kilka listów i biletów wizytowych w języku francuskim, pisanych na papierze firmowym oraz kartach pocztowych, pochodzących z lat 1918–1930. Karty zapisane odręcznie atramentem żelazowo‑galusowym, z typową dla epoki pochyloną kursywą francuską, zachowały się w bardzo dobrym stanie.
Autorem listów jest Tadeusz Styka, podpisujący się w listach i na malowanych obrazach jako „Tade”, syn malarza Jana Styki, działający głównie w Paryżu portrecista, którego klientelę stanowili przedstawiciele europejskich elit i środowisk artystycznych. Adresatem zaś – Paul Brach, poeta i przyjaciel Marcela Prousta, bywalec francuskich salonów i ważna postać francuskiego życia literackiego.
Nagłówki listów – od Villi „Tade” w Garches, poprzez letnią rezydencji Styków „La Certosella” na Capri, pocztówki z uzdrowisk, aż po papier okrętowy liniowca „SS ILE DE FRANCE” – precyzyjnie sytuują autora między jego paryską bazą, europejskimi kurortami a podróżami transatlantyckimi. Korespondencja dokumentuje zarówno codzienną logistykę życia artysty (zapowiedzi przyjazdów, uzgadnianie terminów portretów), jak i jego obecność w międzynarodowym świecie sztuki i mody.
Szczególnie atrakcyjną część zasobu stanowią listy pisane na papeterii liniowca „SS ILE DE FRANCE”, jednego z najsłynniejszych francuskich transatlantyków, który rozpoczął regularne rejsy w 1927 roku. W jednym z listów Styka relacjonuje swoją podróż przez Atlantyk: wspomina o chorobie morskiej „prawie całej płci pięknej”, opisuje sztorm, który spowodował dziesięciogodzinne opóźnienie statku, a także życie towarzyskie na pokładzie.
Centralnym motywem listu jest barwna anegdota o spotkaniu z francuskim projektantem – ikoną paryskiej mody, Paulem Poiretem (1879–1944), który podczas kolacji na statku pojawia się w smokingu z… czarną skarpetką udającą muchę do krawata. Poiret, zwracając się do Styki („Cóż, panie S., teraz, gdy tak mi się pan przygląda, jest pan w stanie mnie sportretować. Czy dostrzega pan we mnie coś nienormalnego?”), wyjaśnia żart: pokazuje, że zamiast czarnej muszki użył pośpiesznie zaimprowizowanej skarpetki, gdyż zapomniał swoich wieczorowych krawatów. Styka podkreśla, że nie jest to „nawyk” projektanta, lecz jednorazowy, ekscentryczny gest – świetnie wpisujący się w legendę Poireta jako twórcy skandalizującej, nowoczesnej elegancji. Tego typu sceny czynią z listu nie tylko osobiste świadectwo przeżyć, lecz także żywy obraz artystycznych elit międzywojnia.
Z kolei jedna z kart pocztowych z Paryża zawiera aluzję do planowanego portretu jej adresata, Paula Bracha. Styka pisze, że „z radością myśli o tym, iż po powrocie rozpoczną portret”, podkreślając słowa „commencerons” i „le portrait” odręcznym podkreśleniem. Ten krótki, utrzymany w serdecznym tonie list nie tylko ujawnia bliską towarzyską relację z francuskim poetą, lecz także podkreśla naturalność, z jaką polski malarz porusza się w kręgach francuskiej bohemy i bogatej klienteli.
Z korespondencji wyłania się obraz twórcy, który swobodnie łączy rolę cenionego portrecisty z funkcją towarzyskiego kronikarza środowiska – zapisuje zarówno ustalenia terminów, jak i anegdoty predestynowane do dalszego „obiegu” w prasie czy salonach.
Nowy zespół korespondencji Tadeusza Styki stanowi szczególnie cenne źródło do badań nad biografią artysty, jego siecią kontaktów oraz mobilnością między Paryżem, Francją a Stanami Zjednoczonymi. Datowane i osadzone topograficznie listy pozwalają dokładniej odtworzyć kalendarium jego podróży, pobytów i zamówień portretowych, a także zrekonstruować krąg zleceniodawców i przyjaciół – od francuskich artystów po przedstawicieli „Haute société de Paris”.
Z perspektywy historii sztuki zasób dostarcza materiału do badań nad europejskim malarstwem portretowym dwudziestolecia międzywojennego: ujawnia kulisy umawiania sesji, sposób, w jaki artysta budował relacje z modelami oraz język, jakim opisywał własną pozycję i kompetencje. Relacjonowane Brachowi wydarzenia wpisują twórczość Tadeusza Styki w szerszy kontekst kultury luksusu, mody i podróży transatlantyckich, co czyni kolekcję wartościowym źródłem także dla badaczy historii społecznej, historii mody i komunikacji między Starym a Nowym Światem.
Dzięki ofiarności Krystyny Piórkowskiej zespół listów, dotąd przechowywanych w rękach prywatnych, został zachowany, zabezpieczony i udostępniony w zbiorach Biblioteki Narodowej, gdzie pozostanie trwałym punktem odniesienia dla przyszłych studiów nad sztuką europejską i transnarodową biografią Tadeusza Styki.
